
Ludzie ! Jest zajebiście ! Wczoraj trochę poszłam sobie późno spać, ale nic nic nieważne. Wstaje o 7:30, ogarniam dupę i wychodzę o 8 z domu, lecę wchodzę do klasy a tam oglądają film, fajny dość był, nie powiem, że nie. I siedzę taka zaspana z nimi, potem matematyka, oczywiście musiała być normalna lekcja no bo jakże -,- Ale nic, jakieś monety, na następnych to ja sobie z dziewczynami na boisku siedziałam, a i tak ciągle rozmawiałam przez telefon Maciek, Gabrycha, Maciek, Gabrycha potem wracałam to z Olą i kura była no XD Potem uciekłyśmy ze szkoły w sumie, nic nie robiliśmy żal. I potem na szybkości w dom, posprzątałam, w ogóle to NIUNIA kocham Cię, bardzo bardzo bardzo ! Jakby nie Ty to bym nie zdążyła, przepraszam że Ci wepchałam swój obiad <3 To dziecko ma 4 lata a jest *m*. No bo weźcie ona sobie sprząta ze mną na lajcie i robi obiad ze mną XD no kocham ją ! I jak ogarnęłam dom sobie biegłam na przystanek, tam był bus, wysiadłam i Maryna już szła, idziemy, dzwonił Maciek czy idziemy a my idziemy i Ola jest i idziemy z Olą i stadion. haha XD siedzimy i przyszedł Maciej z tym Wojciechem, o. I mówią, że jedziemy z nimi w busie, no al my się wstydziłyśmy i siedziałyśmy, potem idzie Paula no i siema siema XD I ona, że obozu nie ma, ale obóz jest ! Musi być. Wiadomo. Paula poszła, przyszła jakaś babka śmieszna, stanęła koło tabliczki " Lody " i pyta gdzie są lody, no ogar. Potem szła Aga i Karolina i Aga nie chce jechać bo żaden "interesujący chłopak" nie jedzie, no ogar XD ale luzik, potem wszyscy już wsiadają do busa a Maciek, że my też mamy wsiadać, my że nie, bus zapalony, kierowca chce jechać a Maciek goni tam i z powrotem XD I dał mi telefon, rozmawiam z Patrykiem, który mówi, że mamy jechać no to dobra, idziemy i wsiadamy no i wiadomo, "dziewczyny którzy to Wasi zawodnicy??" no omg, ale ogar XD Właśnie mi Patryk napisał "kolorowych snów" muszą być takie, co dalej napisał to już top sicret ! XD A opowiadam dalej, jedziemy, wsiadł Łukasz z Patrykiem (którego kiedyś uduszę, o.) i pojechaliśmy na mecz, śmiesznie było XD Dojechaliśmy do Jabłonki i poszłyśmy do sklepu i wiadomo, że siary narobiłyśmy, hahaha XD I one kupiły białą kupę XD i potem poszłyśmy na ławkę i zaczął się mecz trampkarzy i był taki zajebisty sędzia (boczny chyba się to nazywa) który się uśmiechał i "Chcę dotknąć Cię" śpiewałyśmy a on "jakbyście były trochę starsze to bym to inaczej odebrał" no brecht, o. I ogólnie co on gadał tam to szok XD no XD I trampkarze wygrali 6:5, najlepsi ! ;* I ja rozmawiałam z takim chłopcem który się chyba zawstydził bo uciekł do kolegów, żal. A oni "dała Ci nr koma ? dała ?" no rawr XD Nie dałam ziomy, nie dałam. I czuję się zgwałcona, opluta, brudna, poobijana po zwalaniach z ławki ! Kocham Was. Potem poszłyśmy do łazienki, dla inwalidów, znaczy one XD I Maryna osikała deskę a Ola to lizała, hahahaha XD ŻARTUJĘ. Nie podniecać się, ou ! I potem poszłyśmy z chłopakami na drugą stronę gdzie śpiewali i wszystko, no ogar XD I była jakaś dziewczyna Wojtka, ale to nie była jego dziewczyna i ogólnie to zajebiście jest, Wam powiem, zajebiście. A Ty głupku przestań bo też zacznę, o. Joł. Potem się wracaliśmy, oni sobie pili, ale my nie, my jesteśmy za młodzi, wiadomo. I uszy mnie do teraz bolą od ich śpiewania, bez kitu. Potem Kori po mnie przyjechał i jestem w domu, zjadłam kremówkę XD Pycha ! Najlepiej było, najlepiej najlepiej najlepiej jest ! I głupia Francja :( Patryk, nie jedź :( Wrr. Nieważne, nie interesujcie się ! Wrócę potem to Wam dobranoc napiszę, pa <3